Bez kredytu po prostu się nie da. Próbowałem przez chwilę nie korzystać z limitów, debetów, kart, kredytów gotówkowych. Nie dało się. Moja żądza konsumpcji zwyciężyła. Na poniższym  blogu zamierzam opowiadać o swoich przygodach dłużnych przygodach konsumenckich.